czwartek, 17 października 2013

Tylko skarpetki

Zrobiłam skarpetki z alpaki suri. Nic nadzwyczajnego.
Ich habe die Socken aus meiner Suri-Alpakawolle gestrickt. Nichts Ungewöhnliches.



Suri przędziona własnoręcznie dawno temu, ale tegoroczna. Nie pamiętam, ile czego było.
Die Wolle habe ich selbst gesponnen - schon lange her, doch aus diesjähriger Schur. Ich erinnere mich nicht mehr, viewiel der Wolle habe ich versponnen.


Skarpetki nie dla mnie. Mam nadzieję, że się będą podobać. I grzać!
Die Socken sind auch nicht für mich. Ich hoffe, daß sie gefallen werden. Und aufwärmen!

wtorek, 15 października 2013

Kasztanowe łupinki na bis

Udało mi się nazbierać dwulitrową torebkę łupin kasztanów. Co z tego wynikło?
Es ist mir gelungen ein 2 l-Beutel der Kastanienschalen zu sammeln. Daraus sind die zwei Stränge entstanden.


Moczyłam te łupiny przez noc w wodzie. Spuchły bardzo, zrobił się tego cały gar. Woda nie zabarwiła się od tego zanadato, za to piany było mnóstwo. Wniosek z tego, że nie tylko kasztany, ale ich łupiny zawierają sporo saponin (znaczy: trujące są!).
Ich habe die Schalen für eine ganze Nacht eingeweicht, dann habe ich den ganzen Topf Schalen gehabt (sie schwellen an). Das Wasser haben sie nicht besonders gefärbt, dafür hatte ich eine Schaumunmenge. Nicht nur die Kastanien also, sondern auch die Schalen beinhalten Saponin (dh: giftig!).


Chciałam sprawdzić, czy od samego leżenia w tej łupinkowej wodzie zmieni sie kolor włóczki (skarpetkowa, bejcowana ałunem 20%). Zmienił się, ale nieznacznie.
Ich wollte prüfen, ob sich in der kalten Flotte die Garnfarbe ändert (SoWo, mit Alaun 20% gebeizt). Die hat sich geringfügig geändert.


I to raczej pod wpływem powietrza.
Doch eher unter dem Sauerstoffeinfluss.


A potem już klasycznie: gotowałam godzinę kasztany, włożyłam z powrotem do kąpieli włóczkę, a przedtem trochę czesanki z nowozelandzkich Corriedale'i (bejcowanej ałunem 15% i kamieniem winnym 7%), gotowałam godzinę saute, potem wyciagnęłam jedną trzecią, dodałam trochę miedzi, po kwadransie wyciagnęłam kolejną jedną trzecią, dodałam żelaza. Co ciekawe: miedź nie zmieniła praktycznie nic. Niezawodne żelazo podarowało mi szaro-oliwkowy kolor.
Dann habe ich alles wie üblich gemacht: eine Stunde Kastanienschalen gekocht, das Garn und den Kammzug (NZ Corriedale, mit Alaun 15% und Weinsteinrahm 7% gebeizt) in den Topf gelegt, wieder eine Stunde gekocht, ein Drittel mit Kupfer und ein Drittel mit Eisen entwickelt. Interessant: diesmal hat das Kupfersulfat praktisch nix geändert. Das zuverlässige Eisensulfat hat mir die grau-olivfarbene Abschnitte geschenkt. 

Skarpetkowa:
Die SoWo:

Czesanka:
Der Kammzug:

To wrzuciłam czesankę na kołowrotek, żeby nie było, że już całkiem nie przędę. Singielek był ładny (z lampą błyskową).
Ich habe also schnell den Kammzug versponnen (manche sagen schon, daß ich nicht mehr spinne :-)). Das Singlegarn war ganz schön (im Blitzlicht).


Navajo na szpuli mniej ładne.
Das Navajozwirn war nicht mehr so schön. 


A w motku (225 m/75 g) nijakie.
Im Strang war die Wolle (225 m/75 g) ganz ausdruckslos.


Za to na pewno w dzianinie obydwa motki będą cudne. Tylko kiedy to będzie?
Ich hoffe jedoch, daß daraus gestrickte Sachen sehr schön werden. Wann werde ich es prüfen?


piątek, 11 października 2013

Dla odmiany - sweterek

Zrobiłam ze sto zdjęć, żeby uchwycić kolory. Nie udało się!
Ich habe zumindest hundert Aufnahmen gemacht, um die Farben zu erfassen. Erfolglos!


Zrobiłam sweterek nie dla siebie, ale zrobiłam, bo chciałam; nie musiałam. Zapotrzebowanie było na takie cóś, namalowane przez ewentualną obdarowaną. Miało być w czerni, czerwieni, bordo i brązach. Tyle wskazówek.
Ich machte den Pulli nicht für mich, aber ich wollte ihn machen, ich musste nicht. Die Bestellung war einfach - wie auf dem Bild darunter, dazu noch ein Hinweis: schwarz, rot, weinrot und braun. So viel, alles weitere musste ich allein ausdenken.


Wyszło chyba za długie. Wprawdzie powyżej bioder, ale jednak poniżej talii.
Der Pulli ist etwas zu lang - endet zwar höher als die Hüften, aber nicht in der Taillenhöhe.

Ja dziergam z natury szybko, a pierwszy raz wrabiałam wzór po całości. Myślałam, że śmierć mnie przy tym zagryzie. Ale żyję!
Von Natur aus stricke ich sehr schnell. Diesmal habe ich zum ersten Mal ein Muster en bloc eingestrickt. Es zog sich ins Endlose.


Włóczka: Fina Red Heart (wełna 100%, 140 m/50 g), czarna farbowana fabrycznie, kolorowa mojej roboty. Zużyłam niecałe 300 g.
Das Garn: Fina Red Heart (100% Wolle, 140 m/50 g), die schwarze von der Fabrik, die bunte von mir gefärbt. Ich habe weniger als 300 g verbraucht.


Miało być bardzo "ręcznie", a czasu coraz mniej, więc żeby było bardziej "ręcznie" farbowałam tak, żeby kolorki wyszły trochę łaciate, niedorobione. Nawet się udało. Po zrobieniu próbki jeden musiałam odrzucić.
Der Pulli sollte sehr "hand made" aussehen. Ich hatte immer weniger Zeit und an dem Spinnen dachte ich gar nicht. Ich habe die Wolle einfach so gefärbt, daß sie ein bißchen ungleichmäßig ist.  

Po godzinach walki, żeby kolory przypominały te w realu, udało mi się zrobić tylko jedno zdjęcie, na którym są trochę do siebie podobne. I tak najbardziej podobne do siebie są na zdjęciu z farbowania - nie ma tu tego wściekłego różu.
Nach dem stundenlangen Kampf um die Farben auf den Fotos habe ich nur das auf dem Bild darunter erreicht. In der Wirklichkeit gibt es hier kein Pink. Die Farben sind so wie auf dem Bild der gefärbten Wolle in der Folie (darüber).


Zobaczymy, może się obdarowanej spodoba?
Ich hoffe, daß er der Beschenkten gefallen wird.

A ja dostałam od Chmurki skarby. Skarby przyszły pocztą w piątek (dziś) po południu. Już się z nich robi!
Am Freitag (heute) habe ich von Chmurka echte Schätze per Post bekommen. Ich verarbeite sie schon!



Dziękuję, Chmureczko!

czwartek, 10 października 2013

Różany moteczek

Leżały te owoce róży tak bez sensu. Do jedzenia się nie nadawały, to zużyłam do farbowania.
Es lagen die Rosabeeren so völlig sinnlos. Fürs Essen eigneten sie sich nicht, nutzte ich sie also zum Färben.




Nawet nie wiem, ile dokładnie było tej róży, myślę że mniej więcej 60 dag. Wrzuciłam do gara na noc, żeby się moczyła, a potem przez bite trzy dni nie miałam czasu, żeby ją nawet ugotować. Aż w końcu pewną nocą ciemną się udało. Ale na bejcowanie wełny sił już nie miałam. Dorzuciłam więc do gara z kompotem różanym i 50 g wełny (100%, nie wiem z czego, ale nie merynos), i 10 g ałunu.
Ich weiß nicht mehr, wieviel der Beeren ich gehabt hatte, ich denke, daß es ca. 60 dag war. Ich weichte sie für eine Nacht ein, dann habe ich aber drei Tage lang keine Zeit, die Beeren sogar zu kochen. An einer dunklen Nacht habe ich das endlich geschafft. Fürs Beizen hatte ich keine Kräfte mehr. In den Topf mit Rosakompott habe ich also zugleich 10 g Alaun und 50 g Wolle (100%, bestimmt kein Merino) hinzugefügt.


Gotowałam godzinkę. Wyjęłam z kąpieli z połowę motka, dosypałam do reszty kąpieli trochę siarczanu miedziowego (na oko), gotowałam z pół godzinki. Potem znów wyjęłam połowę połowy motka, dosypałam siarczanu żelaza (na oko) i gotowałam jeszcze z 15 minut. Kiedy kończyłam, to już nie był kompot, to była marmolada różana z dodatkami. Nawet po intensywnym płukaniu pod kranem w wodzie z octem nadal były w niej owocki.
Ich habe alles noch eine Stunde gekocht, dann eine Hälfte des Strangs ausgenommen, ein bißchen Kupfersulfat zugegeben (nach Augenmaß), eine halbe Stunde gekocht, wieder die Hälfte der restlichen Hälfte des Strangs (!!!) ausgenommen, ein bißchen Eisensulfat zugegen und wieder 15 Minuten gekocht. Als ich das Kochen abgeschlossen habe, im Topf gab es kein Kompott, sondern Marmelade. Nach dem intensiven Spülen habe ich noch im Essigwasser die Obstteilchen.


Ale włóczka wyszła bardzo ładna. Piękny jest zwłaszcza ten morelowy odcień. Co ciekawe, tym razem siarczan miedzi nie przyciemnił koloru, tylko zamienił go w zielony, a ta ciemna oliwka, trochę w brąz, to zasługa dodatku żelaza. Ciekawe jest życie farbiarza!
Die Wolle gefällt mir doch sehr gut. Besonders schön ist der Aprikosenton. Es ist interessant, daß das Kupfersulfat mir diesmal die Farbe nicht verdunkelt hat, sondern gegen Grün umgetauscht. Die Olivfarbe (etwas bräunlich) habe ich dank dem Eisensulfat. Das Leben einer Färberin ist doch interessant!

środa, 9 października 2013

Zdjęcie grupowe

Elusiek prosiła, żeby pokazać wszystkie moteczki razem, to proszę uprzejmie, zdjęcie bez flesza:
Elusiek hat mich darum gebeten, daß ich alle Färbereien zusammen zeige. Also bitte schön (Bilder ohne Blitzlicht):


A na słoneczku nierównym, gęsiego:
Im Sonnenlicht und Schatten, im Gänsemarsch:


A że bez informacji żadnej sensownej posta pisać nie wypada, tylko samochwalstwo czynić, to poniżej przynajmniej pobieżny opis. Wszystkie motki to turecka wełna 100% Smyrna Gold, z linii Linate.
Da es sich nicht gehört, einen Blogeintrag ohne zumindest eine sinnvolle Information zu publizieren und nur die Prahlerei zu tun, gebe ich darunter eine flüchtige Beschreibung an.


Szereg na górze, od lewej:
1. Liście kasztanowca ok. 270%, bejca: ałun 20%
2. Liście kasztanowca ok. 270%, rozwijane siarczanem miedzi, bejca: ałun 20%
3. Liście kasztanowca ok. 270%, rozwijane siarczanem miedzi i siarczanem żelaza, bejca: ałun 20%
4. Liście ałyczy ok. 100%, bejca: ałun 20%
5. Liście ałyczy ok. 100%, z dodatkiem kamienia winnego w kąpieli, bejca: ałun 20%
6. Ziele nawłoci, suszone 200%, bejca: ałun 20%
7. Owoce kaliny surowe 1400%, bejca: 15% ałun, 7% kamień winny
8. Łupiny kasztanowca ok. 500%, rozwijane siarczanem miedzi, bejca: ałun 20%
9. Drzewo sandałowe mielone 100%, 2. kąpiel (kontaktowa), bejca: ałun 15%, kamień winny 7%
10. Drzewo sandałowe mielone 100%, 1. kąpiel, bejca: ałun 15%, kamień winny 7%

Die obere Reihe, von links: 
1. Kastanienblätter ca. 270%, Beize: Alaun 20%
2. Kastanienblätter ca. 270%, mit dem Kupfersulfat entwickelt, Beize: Alaun 20%
3. Kastanienblätter ca. 270%, mit dem Kupfersulfat, dann mit dem Eisensulfat entwickelt, Beize: Alaun 20%
4. Blutpflaumenblätter ca. 100%, Beize: Alaun 20%
5. Blutpflaumenblätter ca. 100%, mit dem Weinsteinrahmzusatz im Farbbad, Beize: Alaun 20%
6. Goldrutenkraut, getrocknet 200%, Beize: Alaun 20%
7. Schneeballbeeren, frische 1400%, Beize: Alaun 15%, Weinsteinrahm 7%
8. Kastanienschalen ca. 500%, mit dem Kupfersulfat entwickelt, Beize: Alaun 20%
9. Sandelbaum, gemahlen 100%, 2. Farbbad (Kontaktfärbung), Beize: Alaun 15%, Weinsteinrahm 7%
10. Sandelbaum, gemahlen 100%, 1. Farbbad, Beize: Alaun 15%, Weinsteinrahm 7%

Szereg na dole, od lewej:
1. Zasłonaki (żółte) od Vlad'ki, 1. kąpiel, bejca: ałun - proporcje nieznane
2. Zasłonaki (żółte) od Vlad'ki, 2. kąpiel, bejca: ałun - proporcje nieznane
3. Zasłonaki (żółte i czerwone) od Vlad'ki, 3. kąpiel, bejca: ałun - proporcje nieznane
4. Zasłonaki (czerwone) od Vlad'ki, 2. kąpiel, bejca: ałun - proporcje nieznane
5. Zasłonaki (czerwone) od Vlad'ki, 1. kąpiel, bejca: ałun - proporcje nieznane
6. Buraki ćwikłowe 10000%, bejca: ałun 20%
7. Jagody tarniny 650%, bejca: ałun 20%
8. Jagody czarnego bzu 720%, 2. kapiel, becja: ałun 15%, kamień winny 7%
9. Jagody czarnego bzu 720%, 1. kapiel, becja: ałun 20%
10. Kwiat czarnej malwy suszony 200%, bejca: ałun 20%

Die untere Reihe, von links:
1. Schleierlinge - Cortinarius (gelb) von Vlad'ka, 1. Farbbad, Beize: Alaun - Mengenverhältnis unbekannt
2. Schleierlinge - Cortinarius (gelb) von Vlad'ka, 2. Farbbad, Beize: Alaun - Mengenverhältnis unbekannt
3. Schleierlinge - Cortinarius (gelb und rot) von Vlad'ka, 3. Farbbad, Beize: Alaun - Mengenverhältnis unbekannt
4. Schleierlinge - Cortinarius (rot) von Vlad'ka, 2. Farbbad, Beize: Alaun - Mengenverhältnis unbekannt
5. Schleierlinge - Cortinarius (rot) von Vlad'ka, 1. Farbbad, Beize: Alaun - das Mengenverhältnis unbekannt
6. Rote Rüben (Beete), Wurzeln 10000%, Beize: Alaun 20%
7. Schlehdornbeeren, frische 650%, Beize: Alaun 20%
8. Holunderbeeren 720%, 2. Farbbad, Beize: Alaun 20%, Weinsteinrahm 7%
9. Holunderbeeren 720%, 1. Farbbad, Beize: Alaun 20%
10. Schwarze Stockrosenblüten, getrocknet 200%, Beize: Alaun 20%



niedziela, 6 października 2013

To nie tak miało być! Ale jest tak pięknie!

Miał być buraczkowy, różowy i niebieski, a jest... Jak jest! I jest pięknie! Czarodziejskie buraczki!
Es sollte ganz anders aussehen! Ich wollte Dunkelrot, Pink und Blau. Und es ist... wie es ist! Und es gefällt mir sehr gut! Rote Zauberrüben!



Ostre słońce trochę "wyjadło" kolory, ale nic to, i tak jest cudnie.
Grelles Sonnenlicht hat die Farben ein bißchen zerfressen. Es sieht jedoch sowieso schön aus.

Robiłam wczoraj tarte buraczki dla teściowej i znów nawarzyłam trochę tej barwiącej kąpieli z 2,5 kg buraczków. Tym razem stosunek buraczków do włóczki był nieco mniej imponujący (poprzednio wyniósł 10000%), bo tylko 2500% (2,5 kg buraków na 100 włóczki). Włóczka: biała Regia skarpetkowa bejcowana ałunem (20%). To, co wygląda na brązowe, to kąpiel z samych buraczków. To bardziej różowe - to z 2 łyżkami octu spirytusowego. A to szaro-zielone to dodatkowo z łyżeczką siarczanu żelazowego. Skończyłam wczoraj robotę mniej więcej w tym momencie, w którym swoją skończył Władimir Klitschko, i byłam nie mniej zmęczona.
Ich habe gestern wieder die roten Rüben für meine Schwiegermutter eingemacht und habe dabei den Sud aufbewahrt. Diesmal war das Verhältnis der Rüben zum Garn nicht so beeindruckend (voriges Mal war das 10000%) - nur 2500% (2,5 kg Rüben und 100 g Regia - weiß, 4-fädig, mit 20% Alaun gebeizt). Die bräunliche Farbe stammt aus dem Rübenfarbbad ohne Zusätze, die rötliche - mit Essigzusatz (2 Löffel, 10%), für die graugrüne habe ich noch einen Teelöffel Eisensulfat zugegeben. Ich schloß gestern meine Arbeit ungefähr in demselben Moment wie W. Klistchko seine ab, und ich war nicht weniger müde als er.

W świetle lampy błyskowej:
In dem Blitzlicht:


Z góry dziękuję za komplementy, bo tym razem należą mi się jak psu miska! Jeśli ktoś sobie życzy przepis na tarte buraczki w weczkach, proszę o sygnał, służę!
Ich bedanke mich für eventuelle Komplimente im Voraus, diesmal stehen mir wirklich zu. Wenn jemand ein Rezept für die eingemachten geriebenen roten Rüben möchte, soll mir nur Bescheid geben!

piątek, 4 października 2013

Tak samo, tylko inaczej

Tytuł nie jest moim pomysłem, sama bym na to nie wpadła - tego zawsze domagał się mój ostatni etatowy szef. Tym razem chyba byłby ze mnie zadowolony?!
Nie mogę przestać zbierać czerwonych listków i z nimi eksperymentować.  Tym razem wszystkie listki były czerwone, chciaż nie z jednego drzewa, a efekt jest taki oto:
Es soll sogleich, doch anders sein - ich würde den Titel selbst nie ausdenken, so was verlangte von mir mein letzter etatmäßiger Chef. Diesmal wäre er wohl mit mir zufrieden?!
 Ich kann nicht aufhören, die roten Blätter zu sammeln und mit ihnen immer neue Versuche zu machen. Diesmal waren alle Blätter rot, sie stammten aber nicht von einem Baum. Das Ergebnis darunter:




Dwa motki białej Regii czteronitkowej (bejcowane 15% ałunu)  farbowane kontaktowo w liściach ałyczy, czerwonolistnego buka i... poczerwieniałych liściach winorośli, rozwijane częściowo siarczanem miedzi i siarczanem żelaza. Siłą rzeczy nie miały szans ostygnąć w kąpieli.
Dzięki wymieszaniu liści nawet podstawowy kolor nie jest jednolity. Lepiej to było widać, gdy schły.
Zwei Stränge der weißen 4-fädigen Regia (Beize: Alaun 15%) habe ich in Blutpflaumen-, Blutbuche- und Weinrebeblättern kontaktgefärbt und dann mit dem Kupfer- und Eisensulfat entwickelt. Sie haben also keine Chance, im Farbbad abzukühlen.
Da die Blätter vermischt wurden, ist sogar die Basisfarbe ungleichmäßig. Es war leichter zu sehen, als sie trockneten.


Bardzo mi się efekt podoba. Zrobione z tej nici skarpetki, jak to skarpetki, prać trzeba będzie często. Zobaczymy, jak trwałe są kolory z czerwonych listków.
Das Ergebnis gefällt mir sehr gut. Wenn ich das Garn zu Socken verstricke, werde ich sie bestimmt oft waschen und dann prüfen wir, wie haltbar die Rote-Blätter-Farben sind.

A to ałycza, która daje mi listki - mieszkam za tą różową ścianą tuż nad czubkiem drzew.
Das ist meine Blutpflaume, die mir ihre roten Blätter immer gibt - ich wohne hinter der rosafarbenen Wand, ein bisschen höher als die oberen Zweigen des Baumes.


Z tej czerwonej winorośli, która oplotła się wokół drzewa po drugiej stronie ulicy pochodzą inne czerwone listki do farbowania.
Die rote Weinrebe, die den Baum auf der anderen Straßenseite umschlingt, gibt mir auch ihre Blätter zum Färben.


Dodałam też trochę listków z tego czerwonolistnego buka.
Zum Farbbad habe ich auch ein bißchen Blätter der roten Blutbuche zugegeben.


Jesienią też mamy tu na osiedlu ładnie. Nie wiedziałam, że bluszcz kwitnie tak późno.
Im Herbst ist bei uns auch sehr schön. Ich wußte nicht, daß der Efeu so spät blüht.


I w dodatku tak pięknie!
Und so wunderbar dazu!


Pozdrawiam serdecznie!
Ich grüße herzlichst!